Gdzie tak naprawdę mieszka św. Mikołaj ?

Gdzie tak naprawdę mieszka św. Mikołaj ?

Zacznę od tego, że dawno, dawno temu…..gdzieś za kołem podbiegunowym w Finlandii, w wiosce Rovaniemi w Laponii zbudowano wioskę Św. Mikołaja.

Laponia to kraina na północy Europy, która leży na terenie czterech Państw: Finlandii, Szwecji, Norwegii i Rosji i zajmuje obszar około 380 tys. km2.

Laponia została wpisana na listę światowego Dziedzictwa UNESCO w 1996 roku. Rdzenną ludnością całego regionu są Saamowie, których populację szacuje się na około 60-90 tys. osób. Obecnie stanowią oni mniejszość wśród mieszkańców Laponii. Najbardziej popularna jest fińska część tej krainy z miasteczkiem Rovaniemi, które znane jest w świecie jako miasto świętego Mikołaja.

To właśnie w podróż do fińskiej części Laponii zapraszam wszystkich marzących o spotkaniu z Mikołajem.
A więc gdzie tak naprawdę mieszka św. Mikołaj? My już znamy jego adres.

Kierunek: Rovaniemi 96930, Laponia

Myślę, że każdy zarówno ten mały jak i duży chciałby spotkać się ze Św. Mikołajem, prawda? 😊

W tym magicznym miejscu bez wątpienia spełnimy te marzenia.

W wiosce czekają na nas atrakcje takie jak: dom świętego Mikołaja, przejażdżki saniami z reniferami czy zaprzęgiem husky, poczta na którą trafiają wszystkie listy zaadresowane na adres św. Mikołaja, a dociera ich tam 15 milionów rocznie!

Tu czas płynie inaczej

Na spotkanie ze św. Mikołajem w jego wiosce możemy się wybrać w trakcie całego roku, jednak już na miejscu, wszystko płynie według ściśle ustalonego rytmu.

Po wejściu do domu św. Mikołaja w oczy rzuca się charakterystyczny zegar, który informuje gości co słynny brodacz właśnie robi. Może się zdarzyć, że trafiliśmy akurat na czas jego drzemki lub posiłku, więc na spotkanie będziemy musieli chwilę poczekać, najczęściej w wielonarodowej kolejce 😉

Gdy nadejdzie wyczekana chwila spotkania, wchodzimy do pokoju, w którym na dużym drewnianym krześle czeka na nas pogodny, uśmiechnięty starszy pan z długą brodą. Możemy zamienić z nim kilka zdać i na pewno usłyszymy życzenia „wesołych świąt” w naszym języku. Na zakończenie wizyty elfy zrobią nam pamiątkowe zdjęcie i zaproszą do odwiedzenia kolejnych atrakcji w wiosce.

Dla miłośników zwierząt i mocnych wrażeń

Jeśli ktoś lubi adrenalinę i mocne wrażenia, to koniecznie powinien skorzystać z  przejażdżki psimi zaprzęgami. Ciekawe jest, że podczas przejazdu nie siedzi się w saniach, tylko stoi niejako za sterami sań, które ciągnie kilka psów. Psy te z natury uwielbiają biegać więc trzeba bardzo uważać, żeby odpowiednio panować nad pojazdem 😊 To nie lada wyzwanie.

Hmhm… chyba moja starsza córka miałaby problem co wybrać, czy przejażdżkę saniami z reniferami czy zaprzęgiem husky. Myślę, że skończyłoby się na tym, że zaliczyłaby obie atrakcje, gdyż bardzo kocha zwierzęta 😊

Czy wiecie, gdzie jeszcze można spotkać Mikołaja?

Drugim miejscem spotkania jest położony niedaleko wioski św. Mikołaja – Santa Park. To podziemna kraina, w której czeka moc atrakcji dla małych i dużych. Po spotkaniu z Mikołajem można przejść szkolenie w szkole elfów, upiec pierniczki w chatce Pani Mikołajowej, odwiedzić salę z lodowymi rzeźbami, a na zakończenie zregenerować siły podczas obiadu połączonego z oglądaniem akrobatycznych występów elfów.

Z czego jeszcze słynnie Laponia?

Laponię kojarzymy głównie z wioską św. Mikołaja, ale nie jest to jedyna atrakcja regionu. Ze względu na położenie na kole podbiegunowym w Laponii występuje zjawisko zorzy polarnej. Na pewno każdy o tym słyszał, a może i nawet ktoś był tym szczęściarzem i widział ?
Jedno jest pewne – polowanie na zorzę polarną to niezwykła atrakcja gwarantująca niezapomniane wrażenie. Zorza polarna to zjawisko świetlne polegające na pojawieniu się na niebie kolorowych, pulsujących smug świetlnych. Gołym okiem trudno jest dojrzeć pełną zorzę, najlepiej widać ją na profesjonalnie wykonanych zdjęciach, dlatego też warto wybrać się z dobrym aparatem lub doświadczonym fotografem.

A jak smakuje Laponia…?

Kolejną smakowitą ciekawostką jest spróbowanie lokalnych przysmaków, choć niejednokrotnie już próba prawidłowego wymówienia ich nazw to wielka przygoda 🙂
Bo o ile klasyczna zupa z łososia czy też suszone na mroźnym wietrze mięso z renifera są bardzo charakterystyczne w smaku to jednak w wymowie nie sprawiają kłopotu. Inaczej jest w przypadku reikäleipä, czyli ciemnego chleba z dziurką w kształcie wielkiego płaskiego obwarzanka, czy też juustoleipä –  sera z mleka krowy, która niedawno urodziła cielaka, może być także z mleka kozy lub renifera.
Czy ktoś z Was podejmie się próby wymówienia oryginalnych nazw ?

Warto też wspomnieć, że na tamtejszych torfowiskach rośnie żurawina i malina moroszka, która w Polsce jest bardzo rzadka i objęta ochroną. W Finlandii z moroszki wyrabia się m.in. dżemy i likier lakkalikööri.

Czy warto wybrać się do Laponii?

Zdecydowanie tak! Laponia ma tak wiele do zaoferowania, że każdy wielbiciel Św. Mikołaja, amator sportów zimowych, przecudnej scenerii zimowej i zjawisk świetlnych znajdzie tu coś dla siebie.

Moim zdaniem Laponię śmiało można wpisać na listę obowiązkowych miejsc, które każdy powinien chociaż raz w życiu zobaczyć. Dodatkowo wybierając się na wycieczkę do Laponii z dziećmi mamy gwarancję, że jeszcze długo będą wierzyć w to, że Mikołaj naprawdę istnieje, a spotkanie z psami husky czy reniferami gwarantują niezapomniane wrażenia.

Spotkanie ze św. Mikołajem na żywo, ale też wirtualnie

Jeśli jesteście ciekawi jak św. Mikołaj funkcjonuje na co dzień, jak planuje trasę odwiedzin u wszystkich dzieci każdego roku, jak startuje swoimi magicznymi saniami z reniferami to polecamy odwiedzić jego wioskę w rzeczywistości.

Jednak zanim to nastąpi, możecie zajrzeć na stronę www.santatelevision.com, gdzie znajdziecie wiele ciekawych informacji o tym niezwykłym miejscu, a jeśli chcecie sprawić Waszym dzieciom niezwykłą niespodziankę, to właśnie na tej stronie możecie wygenerować personalizowaną video-wiadomość od św. Mikołaja dla Waszego dziecka.
Bezpłatnie mamy do wyboru kilka opcji: dla dziecka, dla nastolatka i dla dorosłych, więc jest spory wachlarz możliwości, z którego warto skorzystać na przykład z okazji jutrzejszych Mikołajek.

Myślę, że mina dziecka, do którego sam św. Mikołaj zwraca się po imieniu i pokazuje, że posiada jego zdjęcie we własnych galerii będzie bezcenna 🙂

             

Faktem jest, że wioska św. Mikołaja w Laponii to komercyjny park rozrywki, jednak w tym miejsce jest jakby z innego świata. Atmosfera, która tam panuje, bardzo łatwo udziela się gościom. Nastrój wykreowany w wiosce jest naprawdę przyjemny i sprawia, że czujemy się tam jak w bajce. Sam św. Mikołaj jest niezwykle sympatycznym i ciepłym starszym panem, a jego fizyczna obecność sprawia, że w całej wiosce nie spotkamy ani jednego smutnego gościa.

A to w Świętach jest najważniejsze – radość, którą możemy dzielić z bliskimi.

 

Katarzyna Celmer

Zdjęcia pochodzą z prywatnych źródeł św. Mikołaja www.santatelevision.com 

Welcome to Santa Claus Internet TV in Lapland

 

 

 

About Author

client-photo-1
Astur4-manager

Komentarze

Dodaj komentarz

12 + dziesięć =