Smaki Chorwacji

SMAKI  CHORWACJI

Każdy zakątek świata jest piękny. Każdy inny i interesujący. Z każdej mojej podróży czy to służbowej czy prywatnej pozostaje wiele wspomnień. Kiedy zadawane jest mi pytanie – „który kraj podoba ci się najbardziej? w którym chciałabyś zamieszkać? – mam dylemat. Wiele miejsc mi się podoba, w wielu bym się odnalazła – we Włoszech, Portugalii, Izraelu. Wśród tego wachlarza turystycznych rajów jest jednak jedna, szczególna perełka, która skradła już nie jedno serce. Nie trudno zgadnąć, że chodzi o Chorwację. Kraj rozmaitości, miejsce, gdzie góry kąpią się w morzu, malownicze krajobrazy przewijają się jak klatki filmu, pyszne jedzenie kusi na każdym rogu, a nad wszystkim unosi się niesamowita atmosfera życzliwości i otwartości. Tak. Chorwacja.

W Chorwacji byłam wiele razy. Nawet nie pamiętam ile, ale to dobrze, bo jest oznaka mojego zamiłowania do tego miejsca. Czy pamiętam swoją pierwszą wizytę? Pewnie i nie zapomnę jej nigdy. Wiele lat temu zaproponowano mi pilotaż grupy na Bałkany. Połączenie Bośni z Czarnogórą i Chorwacją. W tym ostatnim miejscu, mieliśmy odwiedzić kilka miejsc i odpocząć w uroczym miejscu. I to był ten czas, kiedy nowo poznany kraj zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Później Chorwację odwiedzałam już systematycznie. Co najbardziej mnie urzekło w tym kraju? To dość trudna kwestia, ponieważ wszystko. Totalnie wszystko – od zabytków, przez fantastyczne krajobrazy i kuchnię po przyjaznych ludzi.

Chorwacja – jest niewielkim krajem, z ok. 4,5 milionem mieszkańców. Pięknie położona nad Morzem Adriatyckim od lat przyciąga turystów z licznych krajów. A wszystko za sprawą jej różnorodności. Ci, którzy chcą poleżakować i po prostu odpocząć znajdą tu fantastyczne wybrzeże z różnymi atrakcjami. Ci natomiast, którzy preferują bardziej aktywny tryb wypoczynku, spełnią się w Górach Dynarskich. A dla tych, którzy uwielbiają zwiedzać  – Chorwacja ma wspaniałe, piękne miasta, wioski i zakątki. Każdy zakątek tego kraju jest inny, każdy intrygujący i tajemniczy i warty wszelkiej uwagi.

Kraj, że się tak wyrażę, naszpikowany jest wspaniałą przyrodą i Parkami Narodowymi. Wiecznie zielone, kolczaste krzewy przeplatają się z agawami, kaktusami czy cyprysami. A wszystko okraszone wspaniałymi kolorami oleandrów i wszechobecnych bugenwilli. Na tym tle wyrastają również, wspaniałe Parki Narodowe, których w Chorwacji jest 8. Najbardziej znanym jest niewątpliwie PN Jeziora Plitwickie, gdzie niesamowity krajobraz tworzą tam jeziora krasowe połączone ze sobą wodospadami. I to tu również znajduje się największy wodospad w Chorwacji – Veliki slap. Miejsce jest wyjątkowe i nad wyraz widokowe. Uważam, że koniecznie trzeba ten park odwiedzić. Ciekawym miejscem jest również PN Paklenica, który znajduje się w paśmie górskim Velebit i znany jest z wielkiego kanionu, skalistych gór i jaskiń. Robi wrażenie. Podczas swoich podróży po Chorwacji odwiedziłam każdy z parków i najbardziej zapadł mi w pamięci PN Kornati, z ponad 150 wyspami rozrzuconymi po morzu. Piękno tego miejsca zachwyca za każdym razem, zwłaszcza majestatyczne klify. Rejs pomiędzy wysepkami, niejako labiryncie morza i wysepek, jest niesamowitym przeżyciem i każdy powinien się w tę podróż wybrać.

Poza imponującą przyrodą i parkami narodowymi Chorwacja może pochwalić się wspaniałymi miastami. Wśród ikon miejskich, które należy koniecznie odwiedzić podczas podróży do Chorwacji są: Dubrownik, Rovinj, Umag, Zagrzeb, Pula, Primosten, Split czy Trogir. Każde z tych miejsc jest inne, każde bogate w historię i zabytki. Ale też każde z tych miejsc ma swoją unikatową atmosferę, która sprawia, że wspomnienia pozostaną już na zawsze. I do tego te wszystkie lokalne targi, na których stoiska aż kipią od świeżych owoców i warzyw, lokalnych wyrobów i unikatowych rzeczy.

Poza lądem stałym, kraj zajmuje również wyspy. I to w nie małej ilości, bo ponad 1200. Powstały one w wyniku zatopienia południowo-zachodniej części gór, a wystające ponad wodę szczyty utworzyły malownicze wyspy Dalmacji. Do najchętniej odwiedzanych należy niewątpliwie wyspa Brač, która słynie z fantastycznej plaży – Zlatni Rad. Inne ciekawe wyspy to Hvar – nazywana lawendową wyspą, na która często zaglądam, zwłaszcza z turystami, chcąc odwiedzić malowniczy Sucuraj, wyspa Krk, Korcula, Mljet czy Pag. Każda z nich inna i każda warta uwagi.

Subiektywnie uważam, że najciekawszą częścią Chorwacji jest Dalmacja. Pas wybrzeża o długości prawie 400 km ciągnie się aż do granicy z Czarnogórą. Krajobrazy Dalmacji są bardzo malownicze, a dodatkowego uroku dostarczają jeszcze urozmaicone formy skalne. Region jest piękny. Nie dziwi zatem fakt, że jednocześnie jest bardzo zatłoczonym zwłaszcza w sezonie letnim.  W tej uroczej dalmatyńskiej krainie jest też miejsce, które zasługuje na wszelką uwagę. Jest nim Ciovo, które dla mnie jest po prostu rajem. Jej powierzchnia jest niewielka, bo zaledwie 28,8 km kw, ale za to przepiękna. Spacerując po wyspie można poczuć wspaniałość tego miejsca i serdeczność tutejszych mieszkańców. Z resztą wszyscy Chorwaci są bardzo serdeczni i mili dla turystów.  Będąc tu niejednokrotnie, zawsze lubiłam spacerować po okolicy. Jest naprawdę wiele do zobaczenia. I tak na przykład Arbanija, która jest typową nadmorską miejscowością, skrywa w sobie XV wieczny klasztor dominikański z przepięknym, przestronnym ogrodem oraz cennymi zbiorami malarstwa z XVII w.  Ciekawa jest też wieś Slatine, gdzie znajduje się Klasztor Prizdnica, usytuowany pomiędzy  stromymi skałami wznoszącymi się nad samym morzem. Piękne miejsce. Obecnie jest to Sanktuarium Matki Bożej. Po okolicznych lasach i zagajnikach poskrywane są liczne zabytki sakralne. Po prostu każdy zakątek naprawdę warto odwiedzić.

Wyspa Ciovo od zawsze traktowana była jako przedłużenie pięknego Trogiru. Nie ma się co dziwić, gdyż praktycznie z każdej części wyspy jesteśmy w stanie na piechotkę dotrzeć do tego urokliwego miasta i je zwiedzić. Trogir to miasto – muzeum, które zostało uznane za najlepiej zachowane romańsko-gotyckie miasto w Europie Środkowej i wpisane na listę UNESCO. Spacerując po mieście koniecznie trzeba odwiedzić Katedrę p.w. św. Wawrzyńca, zobaczyć Lożę Miejską czy Twierdzę Kamerlengo. A do tego pospacerować wąskimi uliczkami, poczuć niepowtarzalny klimat czy odpocząć w kameralnej restauracji ze specjałami kuchni chorwackiej. Raj.

Ciovo to też doskonała baza na wycieczki w najbliższe okolice. I tak w niedużej odległości od Ciovo położony  jest kultowy Split. Dlaczego nazwałam go „kultowym”? Ponieważ każdy z kim rozmawiam o Chorwacji, podkreśla, iż był i zwiedził to miasto. Każdy. Zatem z pełną odpowiedzialnością można go traktować jak „miasto – ikona”. Dlatego też mam wrażenie, że jest to po prostu obowiązkowy punkt turystyczny na mapie Chorwacji. Fakt, historia tego miejsca jest więcej niż imponująca, gdyż sięga czasów rzymskiego cesarza Dioklecjana, który postanowił właśnie w tym miejscu wznieść pałac, w którym chciał doczekać końca swojego ziemskiego życia. Na przestrzeni ponad 1700 lat pałac stopniowo się przekształcał, by ostatecznie zamienić się w miasto. Miasto obecnie tętni życiem i przyciąga miliony turystów rocznie. Split, każdego, kto odwiedzi jego zakątki, przeniesie w czasie, aby móc jeszcze dokładniej pokazać przykłady starożytnej architektury, piękne szlacheckie domy czy urocze kościółki.

Po zwiedzaniu wyspy i okolic czas na odpoczynek. Ciovo oferuje bardzo szerokie możliwości wypoczynku, rekreacji czy kąpieli. Okrug Gornji i Dolnji to niepodważalny duet wypoczynkowy. Klimat w tej części wyspy jest łagodny, a śródziemnomorska flora wraz z malowniczymi wysepkami sprawia, że można się tu poczuć jak w wakacyjnym raju. W tym kontekście Ciovo oferuje poza odpoczynkiem i plażowaniem, możliwości nurkowania i podziwiania podwodnego adriatyckiego dna. Można również skorzystać ze skuterów wodnych i opłynąć wyspę dookoła czy spróbować swoich sił w lotach na spadochronie za motorówką. Dla każdego coś ciekawego.

Na zakończenie dnia na odwiedziny czekają jeszcze lokalne, tradycyjne restauracje, serwujące dalmatyńskie przysmaki. Jak tu się nie skusić na te przysmaki, których jest tak wiele. Wśród przekąsek, dań mięsnych czy owoców morza, które nota bene, uwielbiam, Chorwacja dla mnie to królestwo cevapcici, czyli pieczonych pikantnych wałeczków z mięsa, grillowanych kalmarów i oczywiście grillowanej rybki. I do tego oczywiście doskonałe lokalne wino. A zatem tak właśnie smakuje Chorwacja.

Ciovo – miejsce idealne na wypoczynek, idealne na wakacje. Dawniej nazywane było oazą duchowego spokoju i z resztą bardzo trafnie. Dlatego też, koniecznie trzeba uwzględnić je w swoich turystycznych planach i poczuć smak ucieczki w rajskie klimaty. Naprawdę warto, a okazja by to zrobić już niedługo będzie w zasięgu ręki.

A zatem do zobaczenia 😊

Agnieszka

About Author

client-photo-1
Astur4-cms

Comments

Dodaj komentarz

trzy × pięć =