Chorwacja
Perła Adriatyku

Chorwacja – Perła Adriatyku

Piękne krajobrazy, skąpane w wodach morskich góry, wyśmienite plaże, tłoczne konoby i unikatowa atmosfera. I choć brzmi to jak opis jakiejś niewyobrażalnej krainy to jest to tylko mała charakterystyka Chorwacji. Zanim pierwszy raz odwiedziłam Chorwację, wiele o niej słyszałam od turystów, znajomych czy przyjaciół. W ich opowieściach zawsze wydawało mi się wszystko jakieś takie wyolbrzymione, przebarwione i nieprawdziwe. Wszystkie kraje, które do tej pory odwiedziłam, były dla mnie rajem i byłam przekonana, że już żadne miejsce w Europie mnie nie zaskoczy. Cóż było zupełnie inaczej.

Pierwszy raz trafiłam do Chorwacji służbowo, jak zawsze z resztą. Pamiętam, iż była to objazdówka z wypoczynkiem, a krajami które mieliśmy wówczas odwiedzić była właśnie Chorwacja, Bośnia i Hercegowina oraz Czarnogóra. Moje pierwsze zetknięcie z Bałkanami nie było jakieś tam euforyczne. Wraz z upływającymi kilometrami wzrastała jednak moja ciekawość i zainteresowanie tym krajem. Jeden obrazek nigdy nie wyjdzie mi z głowy… Kiedy na jednym z postojów ukazał mi się fantastyczny widok na morze, a za moimi plecami pięły się wymaszyście góry. Ten widok, to uczucie piękna sprawiło, że Chorwacja już zawsze będzie zajmować wyjątkowe miejsce w moim sercu. Zatem, udajmy się w tę wyjątkową podróż i przypomnijmy sobie małe co nie co o tym pięknym kraju.

Chorwacja jest nie tylko piękna i bogata pod względem wspaniałości krajobrazów i kuchni, ale przede wszystkim ma też bardzo bogatą historię. Sama w sobie jest niewielkim krajem europejskim, który przez wiele lat był częścią Węgier, a od 1918 r. Jugosławii. Swoją odrębność i niepodległość zdobywa z początkiem lat 90 – tych XX wieku i od tej pory toczy się jej nowa historia.

 

Jednym z pierwszych ciekawych aspektów Chorwacji jest jej zróżnicowanie geograficznie. Mamy tu wszystko – niskie góry, wyżyny w pobliżu linii brzegowej, równiny i mnogość, wielką mnogość wysp. Ten miszmasz sprawia, że kraj ten staje się wyjątkowy i niepowtarzalny i za to kochają go turyści. Co mnie w niej najbardziej urzekło? Wszystko – po prostu wszystko. Począwszy od plaż, zabytków, wspaniałego morza po życzliwych ludzi i kuchnię.

Plaże Chorwackie są wyjątkowe. Samo wybrzeże tego kraju zawsze kojarzy się z turkusowym morzem i kamienistymi lub żwirkowymi plażami. I to jest sama prawda – ale w tym właśnie jest cały urok. Wyznacznikiem jakości plaż dla każdego jest symbol „Błękitnej flagi” – jest to symbol przyznawany od 1987 r. i wskazuje na czystość i wysoką jakość wody w kąpieliskach. I ciekawostka – w Chorwacji aż 97,3% plaż spełnia te wymogi! Bardzo dużo. Ta wyjątkowość przekłada się również na popularność. Nie dziwi zatem już dziś widok zatłoczonych plaż wybrzeży chorwackich. Każdy chce tu wypoczywać.

Wyspy, mnogość wysp to kolejny atut urokliwości tego kraju. Oczywiście można je podzielić na mniejsze i większe, znane i nie znane, tłumnie odwiedzane czy spokojniejsze. Wyspą która mi najbardziej przypadła do gustu jest Hvar. Dostojny, lawendowy, piękny. Porównywany często do włoskiego Capri czy wysp Bora Bora. Co mnie tu urzekło? Naturalność roślinności śródziemnomorskiej i wyjątkowa zabudowa. No i oczywiście ten niepowtarzalny widok na ląd 😊.  Znajdziemy tutaj wspaniałe gaje oliwne, winnice, ciekawe miasteczka. Miejsce wyjątkowe. Wyjątkowa jest też wyspa Brać, położona niedaleko Splitu i bardzo chętnie odwiedzana ze względu na piękne plaże i spokojny odpoczynek. Wśród plejad wysp należy również wymienić: Korculę – uznawaną za mekkę miłośników przygód i dobrej kuchni, Mljet – jako jedna z najbardziej zielonych wysp chorwackich, Krk – jako najbardziej turystyczną, Pag czy Rab. To wszystko znajdziemy w archipelagu 1200 wysp i wysepek należących do Chorwacji.

Kolejną wspaniałością Chorwacji są jej zabytki. Ten niewielki kraj posiada aż 7 obiektów wpisanych na listę UNESCO. Wśród nich znajdują się chociażby: Bazylika Eufrazjusza w Porecu, Stare Miasto w Dubrowniku, Hvar – krajobraz kulturowy wyspy, Katedra św. Jakuba w Szybeniku, Pałac Dioklecjana w Splicie, Park Narodowy Jezior Plitwickich i Stare Miasto Trogir. Te wyjątkowe miejsca sprawiają również, iż tutejsze miasta warte są uwagi i odwiedzenia. Nie wyobrażam sobie wyjazdu do Chorwacji bez odwiedzenia choć raz takich miast jak: Zadar, Szybenik, Rovinj, Dubrownik, Split, Trogir, Rijeka czy Primošten. Każde z tych miasteczek jest inne, każde wspaniałe i wyjątkowe. Każde jest przepełnione wyjątkową atmosferą, wspaniałą kuchnią i tajemniczymi zaułkami, w których chce się już zostać na zawsze.

Chorwacja to też wspaniała przyroda, o czym świadczy fakt, iż 10% powierzchni tego kraju jest objęte ochroną. Mamy tu 8 parków narodowych, 12 parków przyrody, wśród których znajdują się chociażby Jeziora Plitwickie (UNESCO). Mnóstwo tu okazałych wodospadów, rzek wykorzystywanych również turystycznie. Taka różnorodność sprawia, że Chorwacja daje wielkie możliwości aktywnego wypoczynku. Można tu poszaleć na rowerach, pieszo, uprawiać liczne sporty wodne… po prostu się zrelaksować.

A po relaksie czas na wspaniałą kuchnię, bez której ja osobiście żyć nie potrafię – choć muszę. Chorwacka kuchnia jest tu ukształtowana przez położenie tego kraju. Adriatyk dostarcza tu ryb i owoców morza, śródziemnomorskie słońce ogrzewa sady i winnice dostarczając w rezultacie wyśmienite wina i inne trunki. Co prawda Chorwaci w kwestii kulinariów poddali się wpływom włoskim, tureckim i węgierskim to niemniej jednak wypracowali swoje charakterystyczne smaki. Jednym z najbardziej znanym w Europie specyfikiem chorwackim jest ajvar. Co prawda można go kupić w Polsce, ale na miejscu smakuje wyśmieniciej. Ajvar to zmiksowana papryka, bakłażan i czosnek oczywiście w dwóch wersjach: łagodniejszej (blagi) i ostrej (ljuti). I uwaga! prawdziwy ajvar nie może zawierać pomidorów. Kolejną kulinarną wspaniałością jest Ćevapčići. To kawałki mięsa (baranina) o podłużnym kształcie przypominające swoim kształtem kiełbaski. Smakują doskonale z cebulą, sosem i pieczywem. Palce lizać… Jest takie powiedzenie, że jak Chorwacja to koniecznie pieczone prosię. I praktycznie jadąc lokalną Jadranką przy każdej konobie takiego właśnie widoku można uświadczyć – rożen a na nim świnka. Po chorwacku nazywa się to odojak, odpowiednio doprawione i podawane w towarzystwie wyśmienitego wina wzmagającego apetyt. Kolejnym przysmakiem jest blitva (burek), potrawa z wielowarstwowego ciasta, nadziewanego mięsem, albo serem albo ziemniakami. Doskonale smakuje tu pršut – suszona szynka nacierana solą morską, doskonale smakuje w towarzystwie melona 😊.

I oczywiście jak potrawy to i napoje. Oprócz dobrych win, wśród trunków prym wiedzie tutaj rakija, która powstaje z winogron z dodatkiem ziół, kilku rodzajów traw i jemioły. Innym popularnym alkoholem jest medica – uznawana też za lekarstwo rozgrzewające, ponieważ powstaje na bazie miodu. No i oczywiście na uwagę zasługuje również śliwowica czy też mocna travarica, która powstaje na bazie ziół.

 

Tak właśnie pachnie i smakuje Chorwacja 🙂

Koniecznie trzeba ją już odwiedzić

Agnieszka

 

O kulinarnych smakach nie ma co pisać, bo i tak nie da się przelać ich na papier. Jedynym sposobem jest popróbować ich osobiście a sposobność ku temu będzie już w lipcu.

Zapraszamy z nami do Drage w terminie 17-26.07.2021

Biuro As-tur4

About Author

client-photo-1
Astur4-cms