Carcassonne

Miasto – Twierdza

 

Wspomnienia – wspomnieniami, marzenia – marzeniami, a tym czasem za rogiem czeka kolejne fantastyczne miasto, którego nie powinno zabraknąć w planie wycieczki do Francji. Tak – Francji. Każda podróż do tego wyjątkowego kraju skupia się na możliwości odwiedzenia tego wyjątkowego miejsca i w sumie mnie to nie dziwi. Intrygujące i zaskakujące jednocześnie, otoczone murami z fantastyczną atmosferą – Carcassonne. O tym miejscu każdy przynajmniej raz słyszał, czy też widział na widokówce czy innym obrazie.

Miasteczko położone w południowej Francji w regionie Langwedocja zawsze intrygowało turystów. Z resztą nie ma się co dziwić, ponieważ zarówno jego historia jak i specyficzny „wygląd” u każdego wzbudzają zainteresowanie. Carcassonne jest jednym z najlepszych przykładów średniowiecznych założeń miejskich. Prawdopodobnie założycielami pierwszej osady na miejscu dzisiejszego Carcassonne byli Celtowie w IV w. Doskonałe usytuowanie osady na skrzyżowaniu szlaków handlowych łączących Ocean Adriatycki z Morzem Śródziemnym oraz Półwysep Pirenejski z pozostałą częścią Europy spowodowało dość szybki jej rozwój. Mieszkańcy trudnili się rolnictwem i łowiectwem a także nabywali kunsztu sprawnej wymiany handlowej. Co więcej – z czasem zajęli się również  górnictwem, a wszystko przez wydobycie złota w okolicach Montagne Noire. Natomiast pierwsze prawdziwe miasto na tym miejscu zbudowali Rzymianie pod nazwą Carcasum.

Miasto z wieku na wiek Bardzo mocno się rozwijało. Francuzi wzmocnili fortyfikacje miejskie, zbudowali nową część miasta po drugiej stronie rzeki Aude i sprawili, iż Carcassonne stało się twierdzą graniczą nie do zdobycia pomiędzy Francją i Aragonią. Z czasem utraciło ono militarne znaczenie na korzyść przekształcenia się na ważny ośrodek produkcji sukna. Straciły na tym najbardziej obwarowania miasta. Fortyfikacje z roku na rok ulegały zniszczeniu, aż do tego stopnia, że chciano je rozebrać. Sprzeciw społeczeństwa nie pozwolił jednak na to, a wdrożona rekonstrukcja i odbudowa zniszczonych elementów pozwala nam dzisiaj na podziwianie tego wspaniałego miasta – twierdzy.

Po wejściu do miasta, turysta ma wrażenie jakby odwiedzał plan filmowy albo co najmniej cofnął się w czasie o kilka wieków. Nie ma się co dziwić, ponieważ jest to największy w Europie kompleks zabytków. Wejście do miasta następuje przez imponującą Bramę Narbońską, która składa się z 2 wież i przeróżnych architektonicznych rozwiązań obronnych. Możemy tu zobaczyć otwory strzelnicze, tarany, łańcuchy oraz okna przez które odpierano ewentualny atak wroga. Dawniej przed bramą znajdowała się fosa oraz barbakan z mostem zwodzonym. Kolejną ważną wieżą jest Wieża Inkwizycji, która skrywała w sobie salę tortur i bardzo ciekawe naścienne napisy. Miejsce to przywołuje jednak ponure myśli, zwłaszcza kiedy uświadomimy sobie jego historię i przeznaczenie.

Carcassonne podzielone jest na dwie części. Część górną stanowi warowna fortyfikacja o nazwie Cite, której główną częścią jest zamek, datowany na ok. 1130 r. Patrząc na niego ma się wrażenie niesamowitego kunsztu obronnego. Budowla jest naszpikowana blankami, otworami strzelniczymi, wieżyczkami, a do jej środka prowadzi brama i dwumetrowy most zwodzony. Ciekawe miejsce . Obecnie w zamku znajduje się muzeum archeologiczne z bardzo bogatą wystawą eksponatów z różnych epok, a ponad to XII marmurową fontannę, liczne krzyże nagrobne czy naścienne malowidła.

Część dolną natomiast stanowi przede wszystkim Canal du Midi, który ciągnie się aż do Morza Śródziemnego i mierzy sobie ponad 281 km długości. Powstał on w XVII wieku i jest nie lada gratką dla odwiedzających turystów. Ta część Carcassonne może poszczycić się wspaniałą Katedrą St. Michel oraz kościołem St. Vincent, zabytkami XIII i XIV wiecznymi.

Spacerując po miasteczku koniecznie trzeba odwiedzić Pasaż Inkwizytorów skąd rozpościera się zapierający dech w piersiach widok na okolicę. A poza tym liczne wąskie uliczki, ganki czy przejścia pomiędzy murami wprowadzają niesamowitą atmosferę średniowiecza i tajemniczości. Po odwiedzeniu wszystkich zakątków koniecznie trzeba usiąść w ulicznej tawernie i skosztować wspaniałości tutejszego regionu.

Carcassonne jest miejscem magicznym. Co prawda nie lubię tego sformułowania, ale … Atmosfera, historia i wygląd miasta sprawiają, że każdy kto tu zajrzy choć na chwilę, dozna niejako przeniesienia w przeszłość. Należy również pamiętać, iż w 1997 r. Carcassonne zostało wpisane na listę UNESCO, a niezwykły klimat tego miejsca sprawił, że to właśnie tu Kevin Costner realizował swój film „Robin Hood – Książę Złodziei”. Miejsce godne wszelkiego polecenia. Koniecznie trzeba je zobaczyć.

Agnieszka

Pocztówka z podróży 

Alpy Austriackie

W dobie pandemii, gdzie zamiast podróżować wspominamy nasze wyjazdy, jeden z naszych turystów przysłał mi na whats’apa zdjęcie z naszego wspólnego wyjazdu w 2018 roku w Alpy Austriackie i do Dolnej Austrii. Był to dla mnie szczególny wyjazd, dlatego wspomnienia wróciły jak żywe, choć minęło już prawie 3 lata.

Ale zacznę od początku…

Nasza grupa długo nie mogła się zebrać, bo wszyscy uważali, że Alpy to dla młodych, zwinnych, pełnych energii, a nie dla takich turystów, którzy już bawią wnuki. A jednak się udało i wyruszyliśmy w autokarową podróż na zwiedzanie austriackich regionów położonych u stóp Alp i nie tylko ….

Na początku musieliśmy przejechać przez Bawarię i tu mogliśmy rozkoszować się małymi miejscowościami leżącymi u podnóża Alp Bawarskich. Uwagę wszystkich przyciągnęła niesamowita czystość, zadbane obejścia, nieduże domki, kolorowe okiennice pełne kwiatów. Prawie jak w bajce.

Dojechaliśmy do Insbrucku – stolicy Tyrolu. Miasto – pełne tajemnic, pięknie położone na wys. 574 m n.p.m. w dolinie rzeki Inn. Starówka, która należy do jednych z lepiej zachowanych średniowiecznych starówek w Austrii, zrobiła na nas duże wrażenie. Z daleka lśniąca Kamienica ze Złotym Dachem znajdująca się na Starym Mieście – to symbol miasta. Drugą ważną budowlą w mieście jest zamek cesarski Hofburg – trzeci w Austrii zabytek architektoniczny należący do rodziny Habsburgów. Zamek jest udostępniony dla turystów, przepiękna sala balowa, sypialnie cesarskie, kaplica zamkowa czy prywatny pokój cesarzowej Sisi. Nam, niestety nie udało się go zwiedzić w środku, gdyż zbyt późno dotarliśmy do miasta, obejrzeliśmy go tylko z zewnątrz. Na koniec zwiedzania podjechaliśmy autokarem pod jeszcze jeden znany obiekt w Innsbrucku. Tym razem to był obiekt sportowy. Kibicom skoków narciarskich znany jako skocznia narciarska Bergisel, na której swoje sukcesy odnosili też polscy skoczkowie w Turnieju Czterech Skoczni. Skocznia jest bardzo nowoczesna – wieża została zaprojektowana przez znaną na całym świecie architekt Zahę Hadid. Na szczycie znajduje się kawiarnia, skąd rozpościera się wspaniały widok na miasto i całą dolinę rzeki Inn.

Wieczorem, gdy dotarliśmy do hotelu, czekała na nas niespodzianka. Tyrolczycy są bardzo gościnni i dla swoich gości przygotowują różne atrakcje. Tym razem zostaliśmy zaproszeni do udziału w wieczorze tyrolskim. Tyrolczycy znani są z tego, że kultywują swoje tradycje. W każdym miasteczku czy gminie są zespoły regionalne, które grają na instrumentach, tańczą i śpiewają tyrolskie piosenki. W tych zespołach biorą udział całe pokolenia. Najmłodsze dzieci, ubrane po tyrolsku w takt muzyki pląsają w kółeczku. Młodzież nastoletnia chętnie tańczy bardziej skomplikowane układy taneczne. Młodzi mężczyźni i kobiety grają na różnych instrumentach i śpiewają, a seniorzy i seniorki wspomagają głosowo tworząc chórki. Miło było patrzeć jak na scenie uczestnicy dają z siebie wszystko, aby móc przybliżyć publiczności swoją kulturę, swoją miłość do kraju, do muzyki. Dla nich szeroko pojęty folklor, to część ich życia. Muzykę mają we krwi, a noszenie stroju tyrolskiego to zaszczyt. Pasterskie jodłowanie takie jolojo joloi nieodłącznie kojarzyć nam się będzie właśnie z góralami w Tyrolu.

Kolejnego dnia w drodze do Salzburga, zatrzymaliśmy się w Alpach Bawarskich nad jeziorem Konigsee. Jest to najwyżej położone jezioro w Niemczech – 600 m n.p.m. Jezioro leży na terenie Parku Narodowego Berchtesgaden i ma 8 km długości. To była czysta przyjemność, rejs stateczkiem turystycznym po kryształowym jeziorze, mając po obu stronach wysokie alpejskie szczyty z najwyższym masywem góry Watzmann. Krótki postój w trakcie rejsu na półwyspie Hirschau pozwolił rozprostować nogi i napawać się urokiem otaczającej nas przyrody. Przy okazji mogliśmy zobaczyć maleńki kościółek św. Bartłomieja, a głodni mogli zaspokoić głód w lokalnej restauracji oferującej smażone ryby. Dla mnie wizyta przy kościele św. Barłomieja zawsze będzie kojarzyć się z – moją wnuczką. To właśnie podczas postoju na półwyspie Hirschau dostałam telefon od syna z informacją, że na świat przyszła nasza pierwsza, długo oczekiwana wnuczka Kornelka. Mojej radości nie było końca. Musiałam oczywiście w autokarze podzielić się z grupą tą wspaniałą nowiną. Kto ma już wnuki, to wie, co to znaczy, gdy dziadkowie dowiadują się o pierwszym swoim wnuku. Kornelka jest pewnie jednym z niewielu dzieci, któremu w dniu przyjścia na świat gromkie sto lat śpiewał cały autobus. To taka mała prywatna dygresja, ale nawet teraz po prawie trzech latach, spotykając uczestników tej wycieczki, zawsze pada pytanie „ A jak się miewa Kornelka ?” To takie miłe, że wszyscy zapamiętali to zdarzenie.

Wracając na nasz szlak turystyczny, tego dnia dotarliśmy jeszcze do Salzburga – miasta Wolfganga Amadeusza Mozarta. I faktycznie wszystko jest tu związane z tym kompozytorem. Począwszy od domu narodzin przy głównej ulicy Getreidegasse, a skończywszy na plakatach, bilboardach, nazwach kawiarni, sklepów i niezliczonej ilości pamiątek z wizerunkiem Mozarta, w tym także słynne Mozartkugel – czyli czekoladki w formie kulki z wizerunkiem Mozarta, które wszyscy turyści kupują w Salzburgu na pamiątkę.

Salzburg – to miasto z pięknie zachowaną Starówką wpisaną na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Należałoby też wspomnieć o górującej nad miastem twierdzy Hohensalzburg – jednej z największych w Europie.

 

 

Kolejnym z punktów naszego programu było zwiedzanie jaskini lodowej Eisriesenwelt położonej w pobliżu miejscowości Werfen ok. 50 km od Salzburga w samym sercu Alp Salzburskich. Jaskinia to ponad 40 km ciąg grot pokrytych lodem przez cały rok. Jest to jednocześnie największa na świecie jaskinia lodowa usytuowana na wysokości 1641 m n.p.m. Nic więc dziwnego, że wszyscy uczestnicy byli pełni obaw, jak tam dotrzemy. Na szczęście nasz przewodnik dawkował nam te informacje i dzięki temu grupa, nieświadoma co ją czeka na trasie, prawie w komplecie ruszyła na zdobywanie jaskini. Sprawę utrudniał jeszcze padający deszcz. Od parkingu musieliśmy podejść ok. 350 metrów do stacji kolejki linowej, która miała nas wznieść prawie 500 m w górę. W małym wagoniku jechaliśmy tylko kilka minut, ale wrażenie z tej jazdy było ogromne. Kolejka prawie nie przemieszczała się na linie poziomo, by nabrać wysokości, tylko od razu pięła się w górę niemal po prostej, prawie ocierając się o zbocze góry. Po wyjściu z wagonika czekał nas jeszcze spacer 20 minutowy w korytarzach wydrążonych w zboczach osłoniętych od góry drewnianym dachem. Deszcz dalej padał, ale daszki osłaniały nas od deszczu, choć i tak mieliśmy już wierzchnie ubranie dość mokre. Na trasie były przystanki i kto chciał mógł odpocząć, napić się gorącego napoju i ew. poczekać aż grupa będzie schodzić z góry. Przy wejściu do jaskini musieliśmy poczekać na swoją kolej i naszego obiektowego przewodnika. Pierwsze co nas uderzyło po wejściu do środka, to lodowaty ziąb, który przeszywał nasze zmoknięte ubrania na wskroś. W jaskini jest temperatura ok. zera stopni, a na zewnątrz było ok. +18.

Do zwiedzania przeznaczony jest tylko odcinek ok. kilometra, cały skuty lodem. Do wyższych poziomów prowadzą wąskie drewniane schody, mające ok. stu stopni. Ale jednak warto się wspiąć wyżej, bo potem natura wynagradza nam wszystkie niedogodności. Możemy podziwiać najróżniejsze formy lodowych stalaktytów i stalagmitów, rzeźb, tuneli czy lodowych welonów. Fantastyczny lodowy świat. Całe zwiedzanie trwało ok. 1,20 minut. Na koniec trzeba jeszcze raz pokonać te sto stopni schodów, ale tym razem w dół, przejść przez śluzę zamykającą jaskinię i znowu można się znaleźć w zielonym, normalnym świecie.

Będąc w Salzburgu należy koniecznie odwiedzić inne ciekawe miejsca w okolicy. My byliśmy w urokliwym uzdrowisku Bad Ischl, gdzie najważniejszym zabytkiem jest letni pałac rodziny Habsburgów, w którym cesarz Franciszek Józef poznał swą przyszłą żonę Elżbietę – znaną jako Sisi. Odwiedziliśmy też miejscowość St. Wolfgang nad brzegiem jeziora Wolfgangsee, gdzie znajdowała się cela pustelnicza świętego Wolfganga – biskupa Ratyzbony, a obecnie stoi tysiącletni kościół p.w. św. Wolfganga.

 

W czasie naszej wycieczki odwiedziliśmy jeszcze jedno święte dla Austriaków  miejsce – Mariazell. Jest to miejscowość położona ok. 120 km od Wiednia, znana jako najważniejsze miejsce pielgrzymkowe w Austrii. To tu w niewielkiej Bazylice króluje figurka Matki Bożej Królowej Narodów Słowiańskich znanej też jako Wielka Matka Łaskawa Austrii. Co roku przybywają tu rzesze pielgrzymów z Europy Środkowej. Do Bazyliki w Mariazell pielgrzymowali również koronowane głowy, czy papieże.

 

 

 

 

Trudno będąc w Austrii nie wpaść choć na chwilę do Wiednia. I my też tak zrobiliśmy. Wiedeń nie był naszym głównym punktem wyjazdu, więc też nie zwiedzaliśmy go tak dokładnie jak podczas typowej wycieczki do stolicy Austrii. Niemniej jednak udało nam się obejrzeć Innere Stadt robiąc objazd autokarem po Małym Ringu – okrężnej ulicy, przy której stoją najważniejsze zabytki i budowle Wiednia, a która to zamyka wewnątrz całe Śródmieście. Widzieliśmy przepiękny Belweder, Wiedeńską Operę, klasycystyczne budynki, w których znajdują się najważniejsze muzea miasta, Ratusz Miejski, Parlament, kościół wotywny. Jednak najważniejsza świątynia Wiednia stoi w samym sercu miasta – jest to katedra Św. Szczepana. Pomimo dużej liczby zwiedzających w tym czasie, udało nam się wejść do środka i obejrzeć tę wspaniałą gotycką budowlę od wewnątrz. Wspaniały pałac Hofburg – rezydencja Habsburgów lśnił w słońcu w całej swojej okazałości. Nieodłączne dorożki pozwalały wyobraźni cofnąć się w czasie. Był też czas wolny na degustację wiedeńskiej kawy z tortem, z którego słynie miasto Straussa. Niestety niewielu osobom się to udało, gdyż dzień wolny, piękna pogoda, sprawiła, że w centrum stolicy było mnóstwo ludzi i znalezienie wolnego stolika w kawiarni graniczyło z cudem. Ale i tak sama atmosfera Wiednia pozwoliła nam poczuć się po królewsku.

Na koniec dnia pozostał nam akcent polski w Wiedniu, czyli Wzgórze Kahlenberg. Każda wycieczka powinna tu zajechać, by zobaczyć pamiątki i posłuchać opowieści o Odsieczy Wiedeńskiej dowodzonej przez polskiego króla Jana III Sobieskiego, który właśnie w tym miejscu na błoniach pod Kahlenbergiem obronił Europę przez rozlewającą się ekspansją Turków. Tu w małym kościółku św. Józefa – który jest Polskim Sanktuarium Narodowym na ziemi austriackiej, znajduje się wiele pamiątek związanym z tym wydarzeniem. My byliśmy tam w przeddzień obchodów rocznicy wielkiej bitwy, która odbyła się 12.09.1683 roku. Widać było przygotowania do uroczystości, w której następnego dnia mieli wziąć udział oficjalne delegacje z Polski i Austrii.

Po tych ostatnich wzruszeniach, związanych z naszą ojczyzną na ziemi Austriackiej, trzeba było wracać już do kraju. Te kilka dni minęły tak szybko. Zostawiły tyle wrażeń i przyniosły tyle wzruszeń, że długo każdy z nas będzie wspominać tę podróż po Dolnej Austrii. Żeby mieć pełny obraz tego kraju, należałoby się jeszcze udać bardziej na południe i odwiedzić Górną Austrię, która też ma bardzo dużo do zaoferowania turystom. Ale to już temat na następną wyprawę do Austrii.

Zapraszamy zatem jeszcze raz do Austrii wszystkich tych, którzy już z nami byli i wielu innych, dla których zwiedzanie, to sposób na życie.

Magda

Kaczawskie Wąwozy

odsłona I – wiosenna

termin : 22.05.2021

Wycieczkę na Kaczawskie Wąwozy rozpoczniemy o godzinie 07:00 (wyjazd z  parkingu pod Biedronką ul. Sobieskiego). Przejazd w serce Gór Kaczawskich, które skrywa w sobie niepowtarzalne i unikatowe bogactwa przyrody.

W trakcie trekkingu Doliną Młynówki odwiedzimy i poznamy takie miejsca jak: Rezerwat Przyrody Wąwóz Siedmicki, Wąwóz Nowowiejski, Wąwóz Grobla i Rezerwat Przyrody Wąwóz Lipa.

W trakcie trekkingu, przy sprzyjających okolicznościach, możliwość odpoczynku przy ognisku z kiełbaskami.

Powrót do Jeleniej Góry ok. godz. 18:30 – 19:00

TREKKING PROWADZI PRZEWODNIK – SŁAWEK STANKIEWICZ

Cena: 50 zł/os

Świadczenia: przejazd autokarem (grupa ok. 30 osób), opłaty parkingowe, opieka przewodnika-pilota, ubezpieczenie NNW.

Koszty dodatkowe: 4 zł składka na TFG i TFP (możliwość opłaty w autobusie)

Na wycieczkę proszę zabrać odpowiednie, nieprzemakalne obuwie.

Wycieczka oraz transport autokarem będzie odbywać się z zachowaniem wszelkich zasad reżimu sanitarnego.

Drage

wypoczynek w Chorwacji

                                                                      TERMIN: 17-26.07.2021

Drage – dzień 1 – 17.07.21

  • wyjazd z Łodzi i okolic w godzinach wieczornych (miejsca i godziny odjazdu będą podane bliżej wyjazdu). nocny przejazd przez Czechy, Austrię, Słowenię do Chorwacji

Drage – dzień 2  – 18.07.21

  • ok. południa przyjazd do miejscowości DRAGE niedaleko Zadaru
  • zakwaterowanie w pensjonacie GALEB, obiadokolacja, nocleg (1)

Drage – dzień 3  – 19.07.21

  • śniadanie, czas na odpoczynek i relaks  na plaży
  • obiadokolacja i nocleg (2)

Drage – dzien 4  – 20.07.21

  • śniadanie, czas na odpoczynek i relaks  na plaży
  • obiadokolacja i nocleg (3)

Drage – dzień 5  – 21.07.21

  • po śniadaniu całodzienna wycieczka „REJS STATKIEM NA KORNATI” – ( wycieczka nie jest obowiązkowa ) w trakcie wycieczki zwiedzimy Park Narodowy Kornati, wspaniałe klify, obejrzymy zatokę Suha Punta oraz będziemy mieli możliwość kąpieli w tajemniczych miejscach, w trakcie rejsu dla poczęstunek
  • obiadokolacja i nocleg (4)

Drage – dzień 6  – 22.07.21

  • śniadanie, czas na odpoczynek i relaks  na plaży
  • obiadokolacja i nocleg (5)

Drage – dzień 7  – 23.07.21

  • śniadanie, czas na odpoczynek i relaks  na plaży
  • wczesnym południem, wycieczka do ZADARU – w trakcie wycieczki zobaczymy: Bramę Lądową, Plac Pięciu Studni, rynek, Kościół św. Anastazji, Morskie Organy czy Rzymskie Forum, czas wolny na zakup pamiątek
  • obiadokolacja i nocleg (6)

Drage – dzień 8  – 24.07.21

  • śniadanie, czas na odpoczynek i relaks  na plaży
  • obiadokolacja i nocleg (7)

Drage – dzień 9  – 25.07.21

  • śniadanie, wykwaterowanie z hotelu, czas na zakupienie ostatnich pamiątek i innych chorwackich artykułów
  • po południu wyjazd w drogę powrotną, przejazd przez Słowenię, Austrię, Czechy

Drage – dzień 10 – 26.07.2021

  • przyjazd do Polski w godzinach przedpołudniowych

 

 

CENA WYCIECZKI:   1950 zł/os   

 

CENA ZAWIERA:

  • przejazd komfortowym autobusem (49 osobowym)
  • opłaty drogowe i parkingi
  • 7 noclegów w  VILLA GALEB w miejscowości DRAGE – pokoje 2/3-osobowe z łazienkami
  • wyżywienie: śniadania i obiadokolacje ( w dniu przyjazdu zaczynamy obiadokolacją, natomiast w dniu wyjazdu kończymy turnus śniadaniem)
  • opieka przewodnika – pilota
  • ubezpieczenie KL i NNW w Signal Iduna

CENA NIE ZAWIERA:

  • obowiązkowej składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny – 20 zł/os
  • opłaty klimatycznej – 14 Euro/os  ( za 7 noclegów )
  • biletu wstępu na rejs po Kornatach – ok. 40 euro ( dla chętnych )

 

DRAGE to niewielka, malownicza miejscowość na Wybrzeżu Dalmatyńskim w pobliżu Zadaru z uroczymi zatoczkami z przewagą plaż żwirkowo-kamienistych. Wypoczywający tu turyści znajdą spokój oraz możliwość wypoczynku w harmonii z naturą. W tej niewielkiej miejscowości znajduje się dobre zaplecze gastronomiczne dla turystów. Niedaleko stąd do Pakostane – większej miejscowości z większą ilością restauracji, barów i sklepów.

PENSJONAT GALEB  –  to kameralny obiekt z rodzinną atmosferą, usytuowany w odległości ok. 450 m. od plaży.

Posiada 28 klimatyzowanych pokoi z łazienkami, balkonem lub tarasem, przestronną klimatyzowaną jadalnię, bar, letni taras. Domowa, wyśmienita kuchnia z menu opartym na lokalnych produktach, to tylko niewielka  namiastka wspaniałego wypoczynku. To doskonałe miejsce na wypoczynek w spokoju, ciszy z dala od zgiełku wielkich kurortów.

Wyjazd do Chorwacji będzie realizowany zgodnie z wymogami sanitarnymi.

Aktualne informacje na temat warunków wjazdu do Chorwacji oraz obostrzeń epidemiologicznych w tym kraju podamy na miesiąc przed wyjazdem.

 

 

 

 

Andaluzja

wycieczka samolotowo – autokarowa 8 – dniowa

termin: 19 -26.10.2021

zwiedzanie wspaniałych zabytków Andaluzji w południowej HISZPANII:

TORREMOLINOS – MIJAS – RONDA – GIBRALTAR – TARIFA – TRAFALGAR – KADYKS – JEREZ DE LA FRONTERA – SEWILLA – KORDOBA – El TORCAL DE ANTEQUERA – GRENADA – MALAGA

Andaluzja – dzień 1 – 19.10.2021

  • zbiórka na lotnisku Warszawa Modlin o godz. 13:00
  • wylot do Malagi liniami Ryanair godz. 15:15 przylot do Malagi godz. 19:15
  • transfer busem do Hotelu 3*  w Torremolinos na obiadokolację nocleg (1)

Andaluzja – dzień 2 – 20.10.2021

  • po śniadaniu, spotkanie z przewodnikiem lokalnym, wyjazd na wycieczkę:
  • przejazd do MIJAS – urokliwego pueblos biancos ( białego miasteczka ), w którym czas płynie zdecydowanie wolniej, a popularnym środkiem miejskiej komunikacji są osiołki
  • spacer wąskimi uliczkami pomiędzy białymi domami, przed którymi stoją rzędy niebieskich donic z kwiatami
  • wizyta w kaplicy wydrążonej w skale – Sanktuarium M. Bożej – najważniejszym  ośrodku kultu dla mieszkańców, podziwianie panoramy Costa del Sol z punktu widokowego
  • czas wolny na kawę
  • przejazd do RONDY – malowniczego miasteczka usytuowanego na dwóch wzgórzach po obu stronach głębokiego wąwozu Tajo de Ronda, zobaczymy starą mauretańską część miasta Ciudad połaczoną z nowszą dzielnicą miasta  El Mercadillo z pięknymi  mostami wiszącymi na ponad 100 m skałach ponad wąwozem, po dnie którego płynie rzeka Guadaletin
  • podczas spaceru zobaczymy najstarszą arenę do walk byków oraz wspaniałe pałace Casa don Bosco, pałac Mondragon
  • po czasie wolnym, powrót do  TORREMOLINOS
  • obiadokolacja i nocleg (2) w hotelu w Torremolinos

Andaluzja – dzień 3 – 21.10.2021

  • śniadanie w hotelu, wykwaterowanie, przejazd na GIBRALTAR – brytyjską enklawę na półwyspie o dł. ok. 6 km
  • objazd busem po Gibraltarze, w trakcie którego można podziwiać mury obronne Gibraltaru, wjazd na punkt widokowy przystanek Europa Point, gdzie znajduje sie pomnik poświęcony tragicznej śmierci gen. Władysława Sikorskiego oraz rozciąga się wspaniały widok na kontynemt Afrykański I całą Zatokę Gibraltaru
  • przejazd na teren Reserwatu Małp, gdzie żyją wszędobylskie małpki makaki
  • zwiedzanie jaskini Św. Michała
  • czas wolny na  zakup pamiątek
  • przejazd do TARIFY – hiszpańskiej stolicy surfingu oraz portu, z którego wypływają statki do marokańskiego Tangeru
  • zobaczymy Puerta de Jerez, mury obronne, zamek Santa Katalina, Różę Wiatrów na promenadzie oraz pospacerujemy na półwysep Tarifa, który jest najdalej wysuniętym na południe krańcem Europy
  • po czasie wolnym, przejazd na PRZYLĄDEK TRAFALGAR, spacer do Latarni Morskiej
  • przejazd do hotelu w okolicy KADYKSU
  • obiadokolacja i nocleg (3) w hotelu w miejscowości SAN FERNANDO

Andaluzja – dzień 4 – 22.10.2021

  • po śniadaniu, przejazd do centrum KADYKSU – miasta usytuowanego  na półwyspie oddzielającym odnogę Zatoki Kadyksu od Oceanu Atlantyckiego, spotkanie z przewodnikiem lokalnym, zwiedzanie miasta: plaza La Caleta, Ogrody Genoves, Plac Św. Antoniego,  Stare Centrum, Rynek, Katedra z grobem najwybitniejszego kompozytora Hiszpanii Manuela de Falli, Ratusz, czas wolny na kawę
  • przejazd do JEREZ DE LA FRONTERA, miasta znanego głównie z produkcji wina sherry, wizyta w BODEGA REAL TESORO, zwiedzanie stajni, kolekcji obrazów i  winiarni,  w której leżakują beczki z sherry, degustacja trzech rodzajów trunków z możliwością zakupu
  • przejazd  na obiadokolację i nocleg (4) do hotelu w okolicy SEWILLI w miejscowości LA ALGABA

Andaluzja – dzień 5 – 23.10.2021

  • po śniadaniu przejazd do Centrum SEWILLI – spotkanie z przewodnikiem lokalnym, zwiedzanie miasta, którego Centrum z zabudową historyczną wpisane jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO
  • zaczniemy od Placu Hiszpańskiego z pałacem i dwiema wieżami, przejdziemy do dzielnicy żydowskiej Santa Cruz, zobaczymy Ratusz i kościół El Salvator
  • zwiedzimy też największą i najpiekniejszą gotycką katedrę na świecie, w której znajduje się grobowiec K.Kolumba
  • Alkazar – były pałac królewskim ze wspaniałymi ogrodami, spacer w kierunku promenady rzeki – Złota Wieża I Arena
  • w trakcie zwiedzania, czas wolny na kawę czy lunch
  • udział w pokazie flamenco, powrót  na obiadokolację i nocleg (5) do hotelu w LA ALGABA

Andaluzja – dzień 6 – 24.10.2021

  • po śniadaniu – spotkanie z przewodnikiem, przejazd do KORDOBY: zwiedzanie miasta rozpoczniemy od historycznego Centrum, zwiedzimy Mezquitę  – Wielki Meczet z 800 kolumnami – największy na półwyspie Iberyjskim – przebudowany na katedrę
  • zobaczymy Most Rzymski z I w. p.n.e, dzielnicę żydowską oraz Dzielnicę San Basilio
  • po  czasie wolnym wyjazd w kierunku COSTA DEL SOL
  • postój w EL TORCAL de ANTEQUERA, spacer po labiryncie skalnego miasta, odpoczynek w restauracji
  • przyjazd na obiadokolację i nocleg (6) do hotelu w TORREMOLINOS

Andaluzja – dzień 7 – 25.10.2021   poniedziałek

  • po śniadaniu, przejazd do GRENADY, zwiedzanie miasta z przewodnikiem lokalnym: zespół pałacowo – ogrodowy ALHAMBRA – wpisany na listę UNESCO, jeden z najbardziej okazałych zabytków muzułmańskich w całej Hiszpanii z m.in. pałacem Karola V i ogrodami letniej rezydencji Generalife
  • spacer po dzielnicy Albaicin, czas wolny na kawę
  • powrót do hotelu, obiadokolacja, nocleg (7)

Andaluzja – dzień 8 – 26.10.2021

  • po śniadaniu, wykwaterowanie,  przejazd do MALAGI – zwiedzanie miasta z przewodnikiem: zobaczymy port w Maladze, zespół pałacowy Alcazaba wraz z pałacem Arabskim i przepięknymi ogrodami, Teatr Rzymski, Plac Merced z domem narodzin Pabla Picassa oraz katedrę, na koniec wizyta na lokalnym targowisku
  • czas wolny na obiad w jednej z restauracji
  • przejazd na lotnisko w Maladze, wylot do Polski liniami Ryanair  19:50 – przylot do Warszawy Modlin godz. 23:35
  • zakończenie wycieczki po wylądowaniu na lotnisku Warszawa Modlin

 

CENA przy grupie do 20 osób: 600 zł + 400 Euro /os + koszt biletów lotniczych linii  Ryanair ( na dzień 30. 04.2021 – ok. 500 zł w dwie strony z bagażem podręcznym )

UWAGA ! Bilety lotnicze uczestnicy zakupują  we własnym zakresie w liniach lotniczych Ryanair wg podanych wylotów.

ew. dopłata do pokoju 1 os. – 500 zł/os

ŚWIADCZENIA  zawarte w cenie:
Wynajem busa na realizację całego programu  po Andaluzji, opłaty drogowe i parkingi, 7 noclegów w hotelach 3*  (pok. 2-3 os. z łaz.), 7 śniadań,  7 obiadokolacji,  opieka pilota, ubezpieczenie NNW i KL (TU Signal Iduna), TFG

KOSZTY dodatkowe:

  • Bilety wstępu: bilety wstępu, lokalna taksa, udział w pokazie flamenco, przewodnicy lokalni, tour-guidy: ok. 200 Euro/os
  • Obligatoryjna opłata na  Turystyczny Fundusz Gwarancyjny oraz Turystyczny Fundusz Pomocowy  – 30 zł /os

 

Kolejność zwiedzania może ulec zmianie, napoje do obiadokolacji płatne indywidualnie. Koszt biletów wstępów oraz informacje dotyczące obostrzeń i warunków wjazdu do Hiszpanii zostaną zaktualizowane i  podane na miesiąc przed wylotem.